środa, 8 lutego 2012

Blok czekoladowy

Mróz zelżał, więc kiedy dzisiaj wyszłam z domu, poczułam miłe uczucie ciepła :-) Niesamowite, -5 na zewnątrz, a człowiek czuje jakby wiosna przyszła! Tak mi się wiosennie zrobiło, że postanowiłam przygotować coś smakowitego do podgryzienia. Padło na przepyszny blok czekoladowy, który kiedyś znalazłam u Nutinki. 
Taki blok, to nie tylko boski smak, ale również niesamowite wspomnienia czasów, kiedy na każdą imprezę licealną moja przyjaciółka Justyna musiała dostarczyć swój słodki przebój, czyli właśnie blok czekoladowy. Za każdym razem kiedy zajadam sobie taki blok, no i jeszcze włączę sobie ten kawałek, to przenoszę się do wczesnych lat dziewięćdziesiątych... Ależ to były czasy!















Blok czekoladowy

przepis pochodzi ze strony U nutinki
____________ 

½ szklanki mleka
2 szklanki cukru 
2 kostki masła
5 łyżek kakao
500 g mleka w proszku (nie granulowane)
300 g pokruszonych herbatników
ew. bakalie 
____________

Mleko gotuję z cukrem do rozpuszczenia. Odstawiam z ognia i dodaję masło i kakao. Dokładnie mieszam, aż wszystkie składniki się połączą. 
Stopniowo dodaję mleko w proszku (przesiewając je przez sito), ciągle mieszam. 
Na samym końcu dodaję pokruszone herbatniki i ew. bakalie.
Masę wylewam do przygotowanej formy, którą wcześniej wykładam zwykłą folią spożywczą. 

Schładzam przez kilka godzin w lodówce. Podaję pokrojony w kostkę.


7 komentarzy:

  1. Ja miałam dziś dokładnie to samo uczucie - jak ciepło! :D I też taki blok dokładnie pamiętam z dzieciństwa - punkt obowiązkowy menu każdej imprezy :)) Dzięki za przypomnienie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny ten blok! Moja mama kiedyś robiła. Mniam,mniam:)
    Pyszne wspomnienie z dzieciństwa.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wczoraj, kiedy po raz pierwszy mróz zelżał szepnęłam do synka "ale ciepło":) ....a taki blok, to czy ciepło czy zimno bym zjadła:) ...

    OdpowiedzUsuń
  4. pychota, powrót do dzieiństwa

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ladnie się prezentuje :) Lubię blok, choć kaloryczny jest, że hej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety... Nawet nie myślę o tych kaloriach!

      Usuń
  6. Genialny przepis!

    OdpowiedzUsuń