piątek, 27 kwietnia 2012

Botwinka


Dzisiaj dzień targowy, wyruszam więc na poszukiwanie botwinki i szparagów. Botwinka już gościła niedawno na moim stole, szparagi jeszcze nie... 
Tak więc zanim na dobre zacznę rozkoszować się moimi ulubionymi szparagami, zajadam botwinkę. Dzisiaj podaję przepis na Botwnikę na ciepło.















Botwinka
ilość porcji:  4 (dla bardzo bardzo głodnych 2)
ilość kalorii w 1 porcji:  75 kcal 
____________ 


2 pęczki młodej botwinki

1 litr  wywaru z warzyw

sok z cytryny
sól, biały pieprz
cukier
100 ml śmietanki 12%
____________

Botwinkę drobno kroję, wrzucam do gorącego wywaru (najpierw posiekane buraczki, po chwili łodyżki, na końcu liście). Gotuję kilka minut.
Zupę doprawiam do smaku sokiem z cytryny, solą, pieprzem i cukrem.
Podaję na ciepło. 

Jako dodatek można dodać jajka na twardo lub zasmażane ziemniaki.

Można do gotowania dodać buraka, wtedy kolor zupy będzie bardziej intensywny.

czwartek, 26 kwietnia 2012

Pierogi leniwe z mąki razowej


Przepis faktycznie prosty jak drut! Wykonanie błyskawiczne! Zazwyczaj lubiany przez wszystkich, szczególnie dzieci (oprócz moich, bo akurat one wolą pierogi z mięsem, a leniwymi zajadam się z mężem). Więc dlaczego pierwsze leniwe zrobiłam dopiero kilka miesięcy temu? 

Moja mama leniwych nie robiła, pierogi i kopytka owszem, ale nie leniwe. Tak więc przez większość swojego dotychczasowego życia nie bardzo rozumiałam o co z tymi leniwymi chodzi. No bo niby pierogi, ale nie pierogi!  Tak więc pewnego dnia postanowiła ten problem rozwikłać! Wpadł mi wtedy w ręce przepis Dorotus, który zmodyfikowałam i przygotowałam moje pierwsze leniwe! Wyszły cudowne i pokochałam je miłością bezwarunkową!

W sieci znajduję mnóstwo przepisów na leniwe, każdy ciut inny. Jedni dodają do ciasta cukier, inni nie. Gdzieś znalazłam dodatek ziemniaków, chociaż w większości przepisów ich nie ma. Cofnęłam się więc o 110 lat i w książce Marty Norkowskiej "Najnowsza Kuchnia, wytworna i gospodarska" z 1902 roku przeczytałam: 
Pierożki leniwe
Utrzeć funt świeżego suchego twarogu, dodać 1/4 funta mąki, 5 żółtek, łyżkę masła i trochę soli, wszystko dobrze wymieszać, wyłożyć na stolnicę mąką posypaną, potaczać okrągłe wałki, każdy z nich spłaszczyć nożem karbowanym, pokrajać ukośnie małe pierożki i wrzucać do gotującej wody; gdy wypłyną na wierzch wybrać je łyżką durszlakową na gorący półmisek i polać masłem zrumienionem z bułeczką. Oddzielnie można podać bitą śmietanę i cukier z cynamonem."

Pierogi leniwe z mąki razowej
ilość porcji: 4
czas przygotowania: do 30 minut
____________

500 g chudego twarogu
1 łyżka masła
3 jaja
1 ½ szklanki mąki razowej lub graham (np. Lubella)
5 łyżek cukru

masło + brązowy cukier + cynamon
lub
masło + bułka tarta
lub
jogurt grecki (czyli wersja light)
____________

Żółtka, ser, masło i mąkę miksuję w melakserze na gładką masę. 

Dodaję ubite na sztywno białka i jeszcze chwilę miksuję.
Wykładam ciasto na stolnicę, podsypuję mąką, formuję wałek i tnę go na skośne kawałki.
Pierogi wrzucam do wrzątku i gotuję 2 minuty od wypłynięcia.

Na patelni roztapiam masło z cukrem i cynamonem, wrzucam ugotowane pierogi i mieszam. Zamiast tego, można pierogi polać masłem z bułką tartą lub greckim jogurtem.


Podaję z zimnym kefirem.


niedziela, 22 kwietnia 2012

Babeczki z boczkiem

A to propozycja na oryginalną przekąskę. Może być to przyjęcie, ale równie dobrze rodzinne śniadanie.

Kruche babeczki możemy przygotować dużo wcześniej, a farsz modyfikować w dowolny sposób. 
Myślę, że kolejnym razem zrobię z suszonymi pomidorami i rozmarynem albo z serem pleśniowym i orzechami!





















Babeczki z boczkiem
ilość porcji: 6
____________
CIASTO:
100 g masła
2 żółtka
1 ½ szklanki mąki
szczypta soli

FARSZ:
150 g wędzonego boczku
2 jaja
papryczka chili
6-8 suszonych śliwek
4 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
sól
pieprz
____________
Zagniatam ciasto, dodając ew. odrobinę zimnej wody. Ciasto wkładam na 30 minut do lodówki.
Po tym czasie z ciasta wykrawam krążki i wylepiam nimi 6 foremek do babeczek o średnicy 9 cm.

Ciasto nakłuwam widelcem, każdą babeczkę przykrywam krążkiem pergaminu (zmięty pergamin najłatwiej przybiera pożądany kształt), wsypuję na wierzch trochę suchych ziaren fasoli. Dzięki temu, ciasto nie „zjedzie” na bokach foremek podczas pieczenia.
Piekę w 180 stopniach przez 10 minut, następnie zdejmuję pergamin i fasolę i dopiekam kolejne 2-3 minuty.

Boczek, najlepiej w plastrach, kroję w niewielkie paseczki i wytapiam na patelni, aby stał się chrupiący. 
Jajka mieszam z jogurtem, dodaję przestudzony boczek, pokrojone w paseczki śliwki, posiekane drobno chili. Doprawiam solą i pieprzem.
Upieczone babeczki wypełniam farszem i piekę przez kolejne 15 minut w 180 stopniach.

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Biała kiełbasa w sosie polskim

Kolejna propozycja na Wielkanocne śniadanie, chociaż z powodzeniem może pojawić się na naszym stole każdego innego dnia. Ten przepis podbił podniebienie mojego męża, bo ja (jako wyjątkowa miłośniczka boczku) stawiam wciąż na ten przepis Biała kiełbasa zawijana w ser i boczek.
























Biała kiełbasa w polskim sosie
ilość porcji: 6
____________

6 białych kiełbas
300 ml ciemnego piwa
300 ml wody
1 duża cebula
1 goździk
3 ziarna ziela angielskiego
łyżeczka majeranku
1 łyżeczka mąki
1 łyżeczka masła
sok z cytryny
sól
pieprz
cukier
____________

Kiełbasę układam w szerokim rondlu, zalewam piwem i wodą.
Dodaję pokrojoną w plasterki cebulę, goździk, ziele angielskie i majeranek.
Gotuję na małym ogniu przez 30 minut.
Kiełbasę wyjmuję z rondla i trzymam w cieple. 
Miękkie masło mieszam z mąką i dodaję do gotującego sosu. Następnie sos doprawiam sokiem z cytryny, solą, pieprzem i ew. cukrem.

piątek, 13 kwietnia 2012

Wielkanocny baranek z masła

Wydawać się może, że nie ma nic łatwiejszego, że to pestka, że to żadna filozofia wycisnąć z foremki maślanego baranka. Jednak chyba każdy, kto chociaż raz tego spróbował wie, że to wyjątkowo skomplikowana operacja. W tym wielkanocnym rozgardiaszu, kiedy próbujemy między sernikiem a pasztetem stworzyć maślane cudeńka, one zawsze w wyjątkowo złośliwy sposób nie chcą się udać :( 
Przeżyłam to wielokrotnie i za każdym razem zastanawiałam się gdzie popełniłam błąd. Czy zabrakło mi cierpliwości? Czy może masło nie takie? A może foremka za krótko się moczyła? 
Jednak pewnego dnia dowiedziałam się o tak śmiesznie oczywistym sposobie na baranka, że aż zrobiło mi się po prostu głupio. Sposób zdradził mi mój wujek, który z kuchnią ma niewiele wspólnego, jednak w rodzinie to nasza 'złota rączka'. No i wujek z typowym dla siebie spokojem oświadczył, że przecież wystarczy foremkę wyłożyć folią spożywczą, a później ją od baranka delikatnie oderwać... !!! Proste? Wręcz trywialne! 
Od tamtego czasu produkuję baranki w dużych ilościach, bez moczenia foremki, bez oczekiwania, aż baranek się schłodzi itp. Wyskakują z foremki błyskawicznie i zawsze w stanie idealnym!


wtorek, 10 kwietnia 2012

Sos curry

Ten sos przygotowuję już od wielu lat. Towarzyszy mi zarówno podczas świąt Wielkanocnych, jak również do potraw z grilla. Idealny zarówno do jajek, jak i grillowanego kurczaka! A poza tym jest absolutnie błyskawiczny w przygotowaniu!

























Sos curry
ilość porcji: 4-6
____________ 

½ szklanki jogurtu greckiego
2 łyżki majonezu
1 zmiażdżony ząbek czosnku
1 łyżeczka łagodnego curry
szczypta imbiru
sól
____________ 

Jogurt wymieszać z majonezem, doprawić do smaku.
Sos pasuje do jaj, wielkanocnej szynki, a także do grillowanego drobiu.

Mazurek kokosowy

W tym roku chciałam do wypróbowanego już wielokrotnie duetu: Mazurka krówkowego i Mazurka czekoladowego dodać trzeci, różniący się w smaku od pozostałych. W rodzinie każdy ma już swojego faworyta, jednak wg mnie to właśnie Mazurek kokosowy jest najsmaczniejszy i na pewno zagości już na stałe w moim świątecznym menu!























Mazurek kokosowy
____________

KRUCHE CIASTO:
120 g masła
200 g mąki (może być graham)
szczypta soli
1 rozmącone jajko
2-3 łyżeczki wody
żółtko
skórka otarta z cytryny

MASA:

120 ml mleka

100 g masła

40 g cukru

1 ½ szklanki mleka w proszku
2/3 szklanki wiórków kokosowych

Wiórki i czekolada do dekoracji
____________

Kruche ciasto przygotowuję zazwyczaj w melakserze: do miski wrzucam pokrojone zimne masło i mąkę i dokładnie miksuję. Gdy są dobrze wymieszane, dodaję pozostałe składniki ciasta i miksuję tak długo, aż powstanie jednolita kula ciasta.

Gotowe ciasto zawijam w folię i chłodzę w lodówce ok. 30 minut.

Następnie z ciasta formuję spód mazurka. Można to tego użyć prostokątnej (25x25 cm) lub okrągłej blaszki wyłożonej pergaminem (należy pamiętać o zawinięciu brzegu ciasta w górę na ok. 2 cm). Można też wyciąć z ciasta dowolny wzór (np. jajka) i wykonać dekoracyjny brzeg, który przytrzyma na miejscu wylaną później masę.
Ciasto przyklejam na rozmącone białko.

Uformowane ciasto nakłuwam widelcem i wstawiam na 10 minut do lodówki.

Po tym czasie przykrywam je pergaminem, a na wierzchu rozsypuję suchą fasolę, która zapobiega rośnięciu ciasta w trakcie pieczenia.
Piekę 20 minut w 180 stopniach, a następnie zdejmuję pergamin, smaruję ciasto żółtkiem rozmąconym z odrobiną wody i piekę jeszcze 10 minut. Pozostawiam do ostygnięcia.

Do garnka wlewam mleko i gotuję przez chwilę z cukrem. Następnie dodaję mleko w proszku i kokos. Mieszam do połączenia składników i gotową masę wylewam na kruche ciasto. Dekoruję wiórkami kokosowymi i wiórkami gorzkiej czekolady.


Przepis bierze udział w akcji: