Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia WIELKOPOLSKA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia WIELKOPOLSKA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 listopada 2012

Rogale Świętomarcińskie II

 

Kolejna próba... która z wyglądu wypadła najlepiej. Jeszcze nie jadłam, więc w smaku ocenię za jakieś pół godzinki, jak wystygną. Użyłam niebieskiego maku, bo nie upolowałam białego :( Składniki kupowałam na ostatnią chwilę, bo w sumie nie miałam w planie pieczenia rogali, córka mnie jednak namówiła :-)

Tak co roku próbuję i szukam idealnego rogala marcińskiego. Te z najbliższej cukierni są świetne, jednak jak dla mnie zbyt słodkie :(  

Rogali już prawie zjedzone! Są przepyszne! Niezbyt słodkie, ciasto leciutkie, po prostu poezja smaku! Mój A. oświadczył, że to teraz najlepsze rogale na świecie!

W takim razie przepis podam wieczorem.

środa, 7 listopada 2012

Kopytka vel szagówki


Czas na kuchnię ciepłą, sycącą, która pozwoli przetrwać nam jesienne chłody. Czas na kluski, kasze i gęste gulasze. 
Oto przepis na szagówki, czyli kopytka z Wielkopolski. Nazwa pochodzi od ukośnego (czyli po poznańsku "na szagę") cięcia ciasta.

sobota, 11 sierpnia 2012

Pyry z gzikiem - kwintesencja wielkopolskiej kuchni


Dawno mnie nie było, to fakt. Wracam wypoczęta i z głową pełną pomysłów. Jednak dzisiaj będzie wyjątkowo tradycyjnie i niezbyt pomysłowo, przynajmniej dla mnie, rodzonej Wielkopolanki. 
Potrawę, którą dzisiaj przedstawiam, znam od zawsze. Jest idealna po mięsnym obżarstwie, np. następnego dnia po imprezie przy grillu, po weselu i po innych imprezach, na których na ogół królują mięsiwa. Ja przygotowuję ją również wtedy, kiedy brak mi weny lub chęci na coś bardziej skomplikowanego.
Warto zaznaczyć, że podstawą tego dania są dobrej jakości składniki. Ser musi być przepysznie śmietankowy, a ziemniaki kupione najlepiej na targu u znajomej straganiarki!
Aha, jest to ta potrawa, którą przygotowuje się "na oko", tak jak nam najbardziej pasuje!

niedziela, 20 marca 2011

Kaczka z jabłkami


I tym daniem definitywnie ŻEGNAM się z ZIMĄ !!! I już zaczynam tęsknić za.... szparagami :-) Uwielbiam je! Są dla mnie kwintesencją wiosennego smaku!
Właśnie usłyszałam w TV, że ulubionym daniem Adama Małysza jest kaczka! Miły to zbieg okoliczności, że właśnie dzisiaj, w dniu jego pożegnania ze skokami, umieściłam ten przepis na blogu. Zatem skorzystam tutaj z okazji i w towarzystwie przepysznej kaczki podziękuję Panu Adamowi za te niesamowite emocje, które dzięki jego osobie pojawiały się w moim domu!!!  Uwielbiałam oglądać skoki w jego wykonaniu podczas przygotowywania weekendowych zimowych obiadów. Ale z drugiej strony cieszę się, że nareszcie Pan Adam będzie mógł jeść to, co lubi! Tak więc dziękuję i... smacznego!!!

niedziela, 23 stycznia 2011

Brzdąc



Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na moje popisowe ciasto! 
Wydaje mi się, że to ciasto znane tylko w Wielkopolsce, ale jeśli się mylę, to proszę Was bardzo o informacje. Może jest tylko inaczej nazywane w pozostałych częściach kraju. Wiem tylko, że przepisy na to cudeńko trudno znaleźć nawet w sieci. Ustalenie podstawowych składników było więc niezłym wyzwaniem, ale udało się. 

Może żeby zachęcić Was do wypróbowania tego bądź co bądź pracochłonnego przepisu spróbuję napisać jak smakuje: to delikatny i lekko wilgotny biszkopt przełożony leciuteńką, tylko odrobinę słodką, pianką z ubitej kremowej śmietanki o smaku kakaowym. Poezja smaku!

czwartek, 6 stycznia 2011

Szare kluski poznańskie vel kluski ćpane


To typowe poznańskie kluchy! Robione i uwielbiane w naszej rodzinie od pokoleń. U nas nazywane  „ćpanymi”. Nazwa ta pochodzi od poznańskiego gwarowego słowa ćpać = rzucać, ponieważ masę ziemniaczaną zrzuca się do wody z pokrywki.
Dla mnie to danie jest szczególne również z tego względu, że to ulubione danie mojego męża, a jak powszechnie wiadomo przez żołądek do serca...
Ostatnio dowiedziałam się od mojego męża, że na początku naszej znajomości zdobyłam serce jego babci po tym, jak dowiedziała się, że potrafię robić takie kluski :-)