Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fenkuł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fenkuł. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 marca 2012

Fenkuł z papryką


Dzisiaj znowu będzie lekko i przyjemnie! Tym razem niedoceniany koper włoski, który uwielbiam podawać na ciepło. Ten przepis to w sumie odchudzona wersja tego "Fenkuł na ciepło z oliwkami". Jednak bez czosnku i oliwek potrawa tak bardzo się zmienia, że dla mnie to dwa różne przepisy.

Tym razem pokusiłam się o podanie liczby kalorii, bo uważam, że warto wiedzieć ile ich w siebie wrzucamy, chociaż niekoniecznie musimy się tym aż tak bardzo przejmować :-)

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Fenkuł na ciepło z oliwkami



Fenkuł, inaczej koper włoski, pojawia się coraz częściej w naszych sklepach i na straganach, jest jednak cały czas niedoceniany. Zdarza mi się, że kiedy go kupuję, ktoś pyta mnie co można z niego przyrządzić. A można bardzo dużo! Jest świetny na surowo, a także gotowany, duszony, grillowany. Ma fantastyczny anyżkowy aromat, który wg mnie jest jego głównym atutem. Warto także zaznaczyć, że jest to roślina wyjątkowo zdrowa, która dostarcza nam wiele cennych składników. Uważana jest też za silny afrodyzjak!
Warto wybierać białe, świeże bulwy, które powinny przez min. tydzień wytrzymać w lodówce, jeśli nie możemy przyrządzić ich od razu po zakupie. A wyrastający z nich koper, można z powodzeniem zużyć do przybrania potrawy.