Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pory roku - JESIEŃ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pory roku - JESIEŃ. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 września 2020

Ciastka serowe z jabłkami

 

Po krótkiej 4-letniej ;-) przerwie postanowiłam wrócić do publikowania przepisów. Na początek przepyszne i bardzo proste ciasteczka z jabłkami - idealna propozycja na wrzesień! Mają tylko jedną wadę - szybko znikają i po chwili rodzina domaga się kolejnej porcji ;-)

środa, 2 grudnia 2015

Zupa cebulowa


Dzisiaj będzie również zupa, tym razem jednak postanowiłam dopieścić siebie (bo mam ją na talerzu) i Was klasykiem! Zupa cebulowa! Któż o niej nie słyszał?
Pamiętam jak wiele lat temu na bardzo zacnym forum kulinarnym zarzucono mi, że przepis na moją cebulową nie jest oryginalny :-) No ale co to znaczy oryginalny w przypadku tej zupy? To tak, jakby zastanawiać się nad oryginalnym przepisem na rosół...
Ja w każdym razie właśnie tak od lat gotuję cebulową. Uwielbiam delikatną słodycz lekko zrumienionej cebuli i aromat tymianku.
Wariacji w przypadku tej zupy jest wiele. Czasami używam bulionu wołowego, co sprawia, że zupa jest bardziej intensywna. Niekiedy dodaję odrobinę czosnku lub wina. No i grzanki - te muszą być zawsze ale ich forma jest dowolna. A jeśli chcę zaszaleć, to grzanki zapiekam z serem, który cudnie pasuje do tej zupy.

czwartek, 20 listopada 2014

Krem z cukinii i kalarepy z serem pleśniowym


Oto kolejna zupa na chłodne dni. Jak zwykle szybka i prosta, jednak z charakterem! Tym razem jej smak podkręca ser pleśniowy. Ja użyłam gorgonzoli, ale  z powodzeniem można tutaj wykorzystać dowolny ser pleśniowy.

wtorek, 21 października 2014

Krem z dyni na ostro


Lubię dynię przede wszystkim za jej kolor i formę. Często jednak po ugotowaniu staje się mdła i bez wyrazu. Ta zupa, to jedna z nielicznych wersji, która mi smakuje. Dodatek porów i kminku powoduje, że zupa ma swój charakter!

niedziela, 31 sierpnia 2014

Gulasz z grzybami leśnymi


Uwielbiam zbierać grzyby! A tak się składa, że las widzę z okien swojego domu. Tak więc jak tylko rozpoczyna się sezon, wędruję do lasu kilka razy w tygodniu. W tym roku grzyby pojawiły się u nas dość wcześnie. Ususzyłam już ich zacny słoiczek, a i w daniach obiadowych pojawiły się już także kilka razy. Dzisiaj był pyszny gulasz.

sobota, 30 sierpnia 2014

Krem z pieczonej papryki


Rozpoczynam już powoli sezon, w którym zupy będą gościły bardzo często na naszym stole. Zupy to świetne rozwiązanie, kiedy chcemy zawsze mieć pod ręką coś, co nas rozgrzeje w te coraz chłodniejsze dni. Dodatkowo zupy można przygotowywać z wyprzedzeniem, a później serwować łatwo, nawet po jednej porcji. No i jak się postaramy, to mogą być one sycące, a zarazem niezbyt kaloryczne!

wtorek, 5 listopada 2013

Pudding ryżowy cytrynowo-waniliowy


Od dawna przymierzałam się do ugotowania puddingu ryżowego. Kiedyś zajadałam kupne, teraz są dla mnie zbyt słodkie i smakują sztucznymi dodatkami. Postanowiłam więc, że sama przygotuję ten w sumie prosty deser. Pierwsza próba okazała się niestety nieudana, natomiast druga bardzo, bardzo mi zasmakowała! Oto ona:

sobota, 7 września 2013

Placek drożdżowy, najłatwiejszy na świecie



Bez wyrabiania, bez wyrastania, pyszny nawet na drugi dzień!? Czy to może być ciasto drożdżowe? Otóż tak! Przebój tego lata, robiony w naszej rodzinie nałogowo, od kiedy Graża puściła w ruch ten przepis! 
A najbardziej lubię go za to, że nareszcie mogę drożdżowym delektować się już w południe!
Ten placek uda się każdemu!

sobota, 13 kwietnia 2013

Żurek

 

Czas podać kilka przepisów, które wykorzystałam w minione święta. Zacznę od żurku, który można oczywiście przygotować z powodzeniem przez cały rok, jednak smakuje najlepiej w chłodne, jesienno-zimowe (a w tym roku i wiosenne) dni.

Podczas świąt wielkanocnych do przygotowania tej zupy wykorzystuję wywar z gotowania wielkanocnej szynki i zamiast wędzonej szynki dodaję do zupy pokrojoną białą kiełbasę.

czwartek, 22 listopada 2012

Sałatka z bobu z boczkiem

 

Dzisiaj będzie konkretnie - wprost idealnie na jesienny wieczór. Jeśli macie ochotę na pożywną i niebanalną sałatkę, polecam właśnie tę sałatkę z bobem i boczkiem. Na mnie smak chrupiącego boczku zawsze działa kojąco!

Ta sałatka doskonale sprawdza się także jako dodatek do dań z grilla.

środa, 7 listopada 2012

Kopytka vel szagówki


Czas na kuchnię ciepłą, sycącą, która pozwoli przetrwać nam jesienne chłody. Czas na kluski, kasze i gęste gulasze. 
Oto przepis na szagówki, czyli kopytka z Wielkopolski. Nazwa pochodzi od ukośnego (czyli po poznańsku "na szagę") cięcia ciasta.

niedziela, 4 listopada 2012

Herbata lawendowa



Dzisiaj zdradzę Wam mój sekret na cudownie aromatyczną herbatę, które przywodzi mi na myśl najbardziej błogie chwile spędzone latem w moim ogrodzie. Mam nadzieję, że w chłodne listopadowe dni ta herbata zagości również w Waszych domach! 

środa, 24 października 2012

Dorsz duszony z warzywami

 

Pierwszy przepis z serii lekkich i przyjemnych jesiennych wariacji. 

Bardzo smaczne i szybkie jednogarnkowe danie rybne. 

Nie podbiło niestety podniebień moich dziewczynek, no ale dzieciom trudno dogodzić. Jedna zjadła tylko rybkę, druga ziemniaczki, a na marchewkę obraziły się obie :-) Nam natomiast bardzo smakowało i spałaszowaliśmy z dokładką.

sobota, 15 września 2012

Napój imbirowy


Dopadło mnie! Paskudne, wstrętne przeziębienie mnie dopadło :( Leczę się jak zwykle metodami tradycyjnymi, na które składa się szereg mikstur, olejków zapachowych, ziołowych herbatek itp. Myślę, że to idealna okazja aby podzielić się z Wami przepisem na cudownie rozgrzewający napój imbirowy!

sobota, 11 sierpnia 2012

Pyry z gzikiem - kwintesencja wielkopolskiej kuchni


Dawno mnie nie było, to fakt. Wracam wypoczęta i z głową pełną pomysłów. Jednak dzisiaj będzie wyjątkowo tradycyjnie i niezbyt pomysłowo, przynajmniej dla mnie, rodzonej Wielkopolanki. 
Potrawę, którą dzisiaj przedstawiam, znam od zawsze. Jest idealna po mięsnym obżarstwie, np. następnego dnia po imprezie przy grillu, po weselu i po innych imprezach, na których na ogół królują mięsiwa. Ja przygotowuję ją również wtedy, kiedy brak mi weny lub chęci na coś bardziej skomplikowanego.
Warto zaznaczyć, że podstawą tego dania są dobrej jakości składniki. Ser musi być przepysznie śmietankowy, a ziemniaki kupione najlepiej na targu u znajomej straganiarki!
Aha, jest to ta potrawa, którą przygotowuje się "na oko", tak jak nam najbardziej pasuje!

wtorek, 8 listopada 2011

Bigos


To właśnie ten czas, kiedy nachodzi mnie ochota na dania kapustne, w tym bigos. Przygotowuję go zawsze ogromny garnek, a później mrożę. Odgrzewany zyskuje jeszcze na smaku!
Podstawą dobrego bigosu jest oczywiście jakość kapusty oraz jej stopień ukiszenia. Aby dostosować kwaśność bigosu do własnych upodobań najlepiej wymieszać kapustę kiszoną i słodką.
Drugim ważnym elementem jest mięso, które musi być zarówno wieprzowe, jak i wołowe.
No a później już same dodatki: wędliny, grzybki, śliwki (tutaj preferuję kalifornijskie, bo dodają słodkości), przyprawy i wino. No i czas, czas i jeszcze raz czas... A kiedy już wszystko wielokrotnie wymieszamy, mamy zapas wspaniałego bigosu na kilka najbardziej szarych tygodni roku :-)

wtorek, 4 października 2011

Bułeczki z powidłami



To coś w sam raz na nadchodzące chłodne dni. Puszyste drożdżowe ciasto z aromatycznym wnętrzem! Uwielbiam powidła, a w tym wydaniu są wyjątkowo skutecznym antidotum na jesienne smutki. Jeśli macie śliwki, mogą być świeże lub mrożone, też doskonale sprawdzą się jako nadzienie tych bułeczek. 

niedziela, 19 czerwca 2011

Królik w sosie musztardowym


Ten klasyczny przepis francuski to właściwie najczęściej wykorzystywany przeze mnie sposób na przygotowanie mięsa króliczego. Doskonale smakuje w towarzystwie Klusek półfrancuskich i sałaty z sosem winegret. 

Zdjęcie zrobiłam przed dodaniem do sosu śmietanki, która nadaje mu kremowej barwy. Jeśli użyjemy tłustego boczku, nadmiar tłuszczu można zebrać z powierzchni jeszcze przed dodaniem śmietanki.

sobota, 19 marca 2011

niedziela, 5 grudnia 2010

Śliwki pod razową kruszonką


Doskonały przepis na szybki zimowy deser! Przygotowanie zajmuje dosłownie dwie minuty! Kiedy za oknem zawieja, nic lepiej nas nie ukoi, jak zapach cynamonu rozchodzący się po domu, a na talerzyku gorące śliwki z chrupiącą posypką!