Na szybach rano jeszcze szron, w dzień pada deszcz, a wczoraj nawet zdarzył się deszcz ze śniegiem. Chciałabym już jeść botwinkę, szparagi i sałaty, jednak organizm jeszcze woła o ciepłą strawę! Nie ma zatem wyjścia, dzisiaj na obiad jedna z moich ulubionych warzywnych.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 25 kwietnia 2016
środa, 2 grudnia 2015
Zupa cebulowa
Dzisiaj będzie również zupa, tym razem jednak postanowiłam dopieścić siebie (bo mam ją na talerzu) i Was klasykiem! Zupa cebulowa! Któż o niej nie słyszał?
Pamiętam jak wiele lat temu na bardzo zacnym forum kulinarnym zarzucono mi, że przepis na moją cebulową nie jest oryginalny :-) No ale co to znaczy oryginalny w przypadku tej zupy? To tak, jakby zastanawiać się nad oryginalnym przepisem na rosół...
Ja w każdym razie właśnie tak od lat gotuję cebulową. Uwielbiam delikatną słodycz lekko zrumienionej cebuli i aromat tymianku.
Wariacji w przypadku tej zupy jest wiele. Czasami używam bulionu wołowego, co sprawia, że zupa jest bardziej intensywna. Niekiedy dodaję odrobinę czosnku lub wina. No i grzanki - te muszą być zawsze ale ich forma jest dowolna. A jeśli chcę zaszaleć, to grzanki zapiekam z serem, który cudnie pasuje do tej zupy.
poniedziałek, 14 września 2015
Krem z pieczonych pomidorów
Ten krem ostatnio często gości na moim stole. Jest to po prostu zupa doskonała, bo z moich własnych aromatycznych pomidorów! Wypróbowałam kilka przepisów, jednak ten najprostszy przypadł mi do gustu najbardziej. Mi smakuje z grzankami, ale dzieciaki i tak najbardziej lubią z makaronem, pomimo, że to dość gęsty krem :-)
poniedziałek, 29 czerwca 2015
Zupa z białej kapusty z chrzanem
Dzisiaj szybka i syta zupa, która zaskoczyła nas swym nietuzinkowym smakiem. Do jej ugotowania idealnie nadaje się młoda kapusta, której teraz wszędzie pod dostatkiem. Polecam!
czwartek, 20 listopada 2014
Krem z cukinii i kalarepy z serem pleśniowym
wtorek, 21 października 2014
Krem z dyni na ostro
poniedziałek, 21 lipca 2014
Chłodnik gruszkowy

Od zawsze uwielbiałam gruszki! I choć miłość do samych owoców przez lata troszkę zmalała, to ta zupa należy do moich ulubionych letnich przyjemności!
Jej konsystencja może się zmieniać, czasami wolę bardziej zawiesistą, czasami mniej, ale aromat i smak zawsze przywodzą mi na myśl beztroskie dzieciństwo, w którym królowała moja ukochana gruszka!
piątek, 23 maja 2014
Krem z cukinii z curry - na ciepło i zimno

Ochłonęłam już po przeczytaniu książki Kuchnia bez pszenicy. Łapię równowagę i poszukuję nowych smaków. Ostatnio skręcam w stronę kuchni pięciu przemian, zwiększając m.in. ilość zjadanych warzyw. Wszystkie zmiany staram się wprowadzać rozważnie, dając sobie czas na znalezienie nowych przepisów i ulubionych smaków. Nie jest łatwo, bo baza sprawdzonych przepisów dawała mi poczucie bezpieczeństwa. Teraz buduję ją prawie od nowa. Jest jednak bardzo ciekawie, bo po raz pierwszy bardziej skupiam się na własnych pomysłach, odczuciach i pragnieniach, niż na przepisach, które albo wpadły mi w oko, albo domagają się ich domownicy.
Dzisiaj pyszna zupa, której konsystencja i smak mnie zachwyciły! Świetna na ciepło, jak i podana w temp. pokojowej, a nawet lekko schłodzona!
sobota, 13 kwietnia 2013
Żurek
Czas podać kilka przepisów, które wykorzystałam w minione święta. Zacznę od żurku, który można oczywiście przygotować z powodzeniem przez cały rok, jednak smakuje najlepiej w chłodne, jesienno-zimowe (a w tym roku i wiosenne) dni.
Podczas świąt wielkanocnych do przygotowania tej zupy wykorzystuję wywar z gotowania wielkanocnej szynki i zamiast wędzonej szynki dodaję do zupy pokrojoną białą kiełbasę.
środa, 13 marca 2013
poniedziałek, 4 lutego 2013
Zupa pomidorowa Fifi
Zgodnie z obietnicą, rusza dział przepisów wykonanych przez moją córkę :-) Dzisiaj będzie zupa pomidorowa. Taka klasyczna, bez udziwnień. Przyznam, że taki rodzaj pomidorowej nauczyłam się gotować całkiem niedawno. Wcześniej, kiedy gotowałam pomidorową, zawsze musiałam coś dodać, za co później obrywało mi się od dziewczynek. No bo jaka to pomidorowa z cukinią, klopsikami, oregano, czy cebulką?! Pomidorowa musi być taka, jaką gotuje babcia: rosół + koncentrat + śmietanka + makaron. I przepis na taką zupę prezentujemy dzisiaj!
poniedziałek, 7 maja 2012
Zupa szparagowa z sałatą
Sezon szparagowy w pełni, prawie codziennie przyrządzam coś z tych smacznych warzyw. Dzisiaj proponuję szybką i lekką zupę. Można ją przygotować na wywarze z warzyw, chociaż ja wolę na wywarze szparagowym, który pozostaje mi np. po gotowaniu szparagów, który zjadam w sałatce. Zostawiam taki wywar w lodówce i wykorzystuję następnie jako bazę do zupy. Kiedyś przygotowywałam taki wywar z obierek i odciętych końcówek, jednak jest to ryzykowne, bo są one często dość gorzkie.
piątek, 27 kwietnia 2012
Botwinka
Dzisiaj dzień targowy, wyruszam więc na poszukiwanie botwinki i szparagów. Botwinka już gościła niedawno na moim stole, szparagi jeszcze nie...
Tak więc zanim na dobre zacznę rozkoszować się moimi ulubionymi szparagami, zajadam botwinkę. Dzisiaj podaję przepis na Botwnikę na ciepło.
Przepis na chłodnik z botwinki znajdziecie tutaj.
niedziela, 14 sierpnia 2011
Gazpacho
Nadeszły ciepłe dni, czas na chłodnik! Tym razem to Gazpacho, które pochodzi aż z odległej Andaluzji. Ta hiszpańska zupa warzywna ma nieskończoną ilość wersji, jednak jest kilka podstawowych zasad. Wersja andaluzyjska np. powstaje z surowych warzyw (pomidorów, papryki, ogórka, czosnku, cebuli) z dodatkiem oliwy, octu i rozmoczonego chleba.
czwartek, 19 maja 2011
poniedziałek, 16 maja 2011
Chłodnik z botwinki
Pierwsze upału już za nami, a nadchodzą kolejne. Nic lepiej nie smakuje w ciepły wiosenny dzień, jak chłodnik z młodziutkiej botwinki. To kwintesencja wiosennych smaków, których jesteśmy tak spragnieni po długiej zimie!
sobota, 12 marca 2011
czwartek, 10 lutego 2011
piątek, 4 lutego 2011
Karoflanka
Dzisiaj kolejna zimowa zupa. Doskonała w swej prostocie. Łatwa w przygotowaniu. Sycąca i rozgrzewająca podczas jedzenia. A na dodatek powstaje ze składników, które prawie zawsze mamy w lodówce. Jej podstawą są dobre ziemniaki. Najlepiej aby same rozpadły się podczas gotowania. Niestety, czasami nie chcą, wtedy niewielką część zupy miksuję dzięki czemu nabiera odpowiedniej konsystencji.
sobota, 29 stycznia 2011
Kapuśniak
Za oknem nie wiadomo co. Niby zima, ale w sumie jesienna plucha. Brrr, aż się z domu wychodzić nie chce... W taki dzień to tylko dobra zupa może poprawić mi nastrój... na przykład kapuśniak!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















