Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bakalie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bakalie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lutego 2016

Biscotti orkiszowe (vel cantuccini)


Uwielbiam biscotti, ale tylko te własnoręcznie przygotowane. Oryginalne, włoskie, są dla mnie za słodkie i zbyt "perfumowane". Uwielbiam je oczywiście za ich niepowtarzalną chrupkość! Dzisiaj w wersji zdrowszej, bo z orkiszowej mąki i to pełnoziarnistej!

czwartek, 26 września 2013

Chleb z garnka z orzechami i żurawiną, bez zagniatania


Ostatnio był placek bez zagniatania, a tym razem chleb! Nie ma to jak ułatwiać sobie życie. Chleb ten podbił moje serce i na pewno będę go w najbliższym czasie piekła na tysiąc sposobów. Dzisiaj wersja pierwsza: z żurawiną i orzechami. Doskonale smakuje z domowymi powidłami!
Pomimo niewielkiej ilości drożdży, chleb ma cudowną strukturę, duże oczka, pozostaje pyszny również na drugi dzień, chociaż na ogół nie leży u mnie tak długo :)
Jedyne, czego potrzebujemy, to żeliwny garnek.

niedziela, 25 listopada 2012

Pistacjowe biscotti vel cantuccini



Jedne z moich ulubionych ciasteczek, które upodobała sobie również reszta domowników. Znikają błyskawicznie, chociaż ze względu na swoją zasuszoną naturę, mogłyby w puszce poleżeć dość długo. Kuszą jednak bardzo i w moich puszkach nie mają okazji długo odpoczywać.
Idealne do kawy, jak również do wina. Po prostu włoska klasyka!

niedziela, 11 listopada 2012

Rogale Świętomarcińskie II

 

Kolejna próba... która z wyglądu wypadła najlepiej. Jeszcze nie jadłam, więc w smaku ocenię za jakieś pół godzinki, jak wystygną. Użyłam niebieskiego maku, bo nie upolowałam białego :( Składniki kupowałam na ostatnią chwilę, bo w sumie nie miałam w planie pieczenia rogali, córka mnie jednak namówiła :-)

Tak co roku próbuję i szukam idealnego rogala marcińskiego. Te z najbliższej cukierni są świetne, jednak jak dla mnie zbyt słodkie :(  

Rogali już prawie zjedzone! Są przepyszne! Niezbyt słodkie, ciasto leciutkie, po prostu poezja smaku! Mój A. oświadczył, że to teraz najlepsze rogale na świecie!

W takim razie przepis podam wieczorem.

piątek, 26 października 2012

Ciasteczka słonecznikowe

 

Idealne ciasteczka dla walczących z wysokim poziomem cholesterolu! Nie dosyć, że nie zawierają jajek i masła, to dodatkowo mają w swoim składzie prawdziwych pogromców LDL: żurawinę i pestki słonecznika.

Przygotowane z minimalną ilością cukru i na mące pełnoziarnistej, to naprawdę wyjątkowo zdrowa przekąska!

sobota, 31 marca 2012

Drożdżowy wieniec Grażyny



Dzisiaj polecam ciasto, które mam zamiar przygotować na Wielkanoc. Oprócz tego, że smakuje świetnie, to również doskonale wygląda (było tak piękne, że musiałam mu zrobić fotkę). 

Przepis znajdziecie tutaj:  WIENIEC DROŻDŻOWY. Nie wklejam przepisu na moim blogu, bo są tutaj tylko przepisy, które dotąd wypróbowałam, więc ten wieniec musi poczekać jeszcze kilka dni...

Ok, już wypróbowałam, więc wpis uzupełniam przepisem. Odbiega odrobinkę od oryginalnego. Wydaje mi się, że niepotrzebne tu będą przyprawy (goździki i cynamon), bo migdały (użyłam ich zamiast orzechów) i mak już wystarczająco "podkręcają" to ciasto. Oczywiście zredukowałam ilość cukru. Zmniejszyłam też temperaturę pieczenia, bo po 15 minutach w 200 stopniach wierzch już był bardzo rumiany. Dopiekałam więc kolejne 30 minut w 170 stopniach.

Wieniec jest bardzo smaczny, jednak porcja ogromna, dlatego w przyszłości będę piekła z połowy porcji.

sobota, 28 stycznia 2012

Śledzie z orzechami i grzybami



Te śledzie robiłam bez przekonania. Składniki wydawały się nie pasować do siebie, ale jednak coś musiało być w tym przepisie, skoro zdecydowałam się go wypróbować. No i intuicja mnie nie myliła, bo śledzie znalazły swoich zagorzałych zwolenników.

niedziela, 15 stycznia 2012

Ciasteczka pistacjowe



Te ciasteczka również pochodzą z blogu Beaty www.beawkuchni.com. Uwiodły mnie niesamowitymi kolorami: pistacjową zielenią i żurawinową czerwienią. Akurat miałam niesolone pistacje, chociaż wydaje mi się, że te solone dodałyby nawet charakteru tym ciasteczkom. W każdym razie wyszły znakomicie, podbiły moje podniebienie i mogę otwarcie przyznać, że należą już  do moich ulubionych!

Czekoladowe choinki



Dawno mnie tutaj nie było... Ale wracam i mam mnóstwo zaległości do nadrobienia :-) Na początek menu świąteczne. Pierwszy przepis to smaczne ciasteczka, które znalazłam tutaj www.beawkuchni.com . Szczególnie przypadły do gustu dzieciom.

czwartek, 28 lipca 2011

Ciasteczka owsiane z rodzynkami

 



Lato nas w tym roku nie rozpieszcza, niestety. Zamiast lodów, semifreddo i sorbetów przychodzi mi ochota na ciasteczka z przyprawami korzennymi! Oto właśnie taki przepis, znaleziony u Dorotus na mojewypieki.blox.pl, która podejrzała go u Bajaderki, którą w ciastach i ciasteczkach wszelakich jest niekwestionowaną mistrzynią!

niedziela, 15 maja 2011

Granola


Ostatnio prawie codziennie z ogromną ochotą zajadam na śniadanie jogurt ze śliwkami i granolą. To świetny zastrzyk energii na początek dnia! Mrożone śliwki podduszam z odrobiną wody i cynamonem w rondelku i podaję z gęstym jogurtem greckim posypując wszystko chrupiącą granolą, pycha!!! I już nie mogę się doczekać, kiedy mrożone śliwki zastąpię świeżymi truskawkami!

sobota, 19 marca 2011

Polędwiczki w figowym sosie



Czas pożegnać się z zimowym menu! Ciemne mięsa, sosy na bazie wina ustępują miejsca lżejszym potrawom. Tak więc jeszcze na koniec sezonu zimowego kilka ciekawych przepisów! 

Z tym daniem łączy się miła historia. Przygotowałam te medaliony dawno temu, goszcząc u mojej przyjaciółki. Tak się złożyło, że na obiedzie był chłopak, który bardzo jej się podobał. Był przekonany, że podana potrawa to jej dzieło, więc posiłek skwitował zdaniem "za tak pyszny obiad to powinienem się oświadczyć", czego nie omieszkał zrobić kilka miesięcy później... Do dzisiaj są świetnym małżeństwem :-)

sobota, 22 stycznia 2011

Migdałowa gwiazda



To ciasto piekę zwykle w okresie zimowym. Jest z zewnątrz chrupiące, a wewnątrz wilgotne. Można je przygotować dzień wcześniej i pozostawić na noc przykryte pergaminem, wtedy będzie jeszcze bardziej aromatyczne. Podobnie jak keks smakuje nawet po kilku dniach i zupełnie nie przeszkadza, że z czasem wysycha.

sobota, 1 stycznia 2011

Keks


To jedno z moich ulubionych ciast! Pełne bakaliowych niespodzianek, które tak lubimy w te Święta. 

czwartek, 30 grudnia 2010

Kompot z suszu


Najwyższy czas aby podzielić się z Wami przepisami świątecznymi! A jest czym! Na pierwszy ogień prosty przepis na kompot z suszonych owoców. Najważniejsze w tym wypadku to zdobyć prawdziwe, najlepiej ekologiczne, suszone owoce, lub też samemu ususzyć je w sezonie. Nie dajcie się namówić na gotowe mieszanki sprzedawane w sklepach! Można w nich znaleźć wszystko poza naturalnością! Wyglądają ładnie, a jak spojrzymy na skład, to okazuje się, że straszą tam konserwanty, barwniki itp. A wystarczy jesienią ususzyć jabłka, śliwki, morele, gruszki... 

czwartek, 16 grudnia 2010

Makaroniki orzechowe lub migdałowe


Wspaniałe ciasteczka, które mają kilka zalet: są proste i szybkie w wykonaniu, pomagają wykorzystać białka pozostałe np. po robieniu likieru jajecznego (tak jest zazwyczaj u mnie), wyglądają bardzo elegancko więc doskonale wypadną jako maleńki dodatek do kawy, kiedy niespodziewanie wpadnie do nas koleżanka na ploteczki.

niedziela, 5 grudnia 2010

Śliwki pod razową kruszonką


Doskonały przepis na szybki zimowy deser! Przygotowanie zajmuje dosłownie dwie minuty! Kiedy za oknem zawieja, nic lepiej nas nie ukoi, jak zapach cynamonu rozchodzący się po domu, a na talerzyku gorące śliwki z chrupiącą posypką! 

piątek, 3 grudnia 2010

Makówki babci Hildy


Urodziłam się w Poznaniu, królestwie makiełek. Jednak na świątecznym stole pojawiają się u mnie zawsze makówki. Jaka jest różnica? Masa makowa jest w sumie taka sama, czyli mak z bakaliami i miodem. Jednak w Poznaniu podaje się ją z makaronem, a w Katowicach z chałką lub bułką, czasami z sucharkami. A moja babcia Hildegarda pochodziła właśnie z Katowic i to jej makówki zapamiętałam jako jeden ze smaków mojego dzieciństwa.

czwartek, 14 października 2010

Mufinki bakaliowe


Uwielbiam bakalie! Są zdrowe i dodają ciastom wyjątkowego charakteru! Aż miło odgryzać kolejne kęsy ciastka, kiedy w każdym kawałku można odkryć ciekawą niespodziankę w postaci rodzynki, czy orzecha. A w tych ciastkach niespodzianek mamy sporo :-)