piątek, 27 maja 2011

Tarta ze szparagami

Szparagowego szaleństwa ciąg dalszy! Tym razem proponuję szparagi w wykwintnej tarcie. To doskonała propozycja na lekki obiad lub kolację. Wystarczy do tego prosta sałata i kieliszek białego wina, a posiłek zyska wyjątkowy charakter. Tarta doskonale daje się odgrzewać - wystarczy 10 minut w niezbyt gorącym piekarniku, więc często jadamy ją także na śniadanie.























Tarta ze szparagami
ilość porcji: 4-6
____________

CIASTO:
200 g mąki
duża szczypta soli
100 g schłodzonego masła
1 lekko roztrzepane jajko
2-3 łyżeczki wody
1 żółtko

FARSZ:
1 pęczek zielonych szparagów
1 łyżeczka masła
3 jajka, 1 białko
250 ml gęstego jogurtu
½ szklanki tartego parmezanu
gałka muszkatołowa, sól, pieprz
____________


Ciasto najczęściej przygotowuję w melakserze. Najpierw mieszam mąkę z masłem, a jak już są dokładnie wymieszane, dodaję 1 jajko i ew. wodę, aż z ciasta powstanie kula gładkiego ciasta.
Ciasto zawijam w folię i odkładam na 30 minut do lodówki.

Ciasto rozwałkowuję i przekładam do foremki, ścinam brzeg, tak aby delikatnie wystawał (ciasto się skurczy w trakcie pieczenia, przez co brzeg się obniży). Wciskam ciasto w rowki za pomocą kuleczki z ciasta.
Wkładam ciasto do lodówki na 15 minut, a po wyjęciu nakłuwam ciasto widelcem, by nie urosło.
Na ciasto nakładam krążek pergaminu, na nim rozsypuję suchą fasolę, która zabezpieczy ciasto przed rośnięciem.
Piekę 20 minut w 180 st, następnie zdejmuję pergamin, smaruję żółtkiem rozmąconym z wodą i piekę bez pergaminu jeszcze 10 minut.

Przygotowuję szparagi, skracając je o ok. 2 cm. W szerokim garnku gotuję wodę z dodatkiem szczypty soli, cukru i łyżeczką masła. Wrzucam szparagi (grubsze na samym początku, najcieńsze po chwili) i gotuję ok. 2-3 minuty. Ugotowane szparagi kroję na 3 części.

Jaja roztrzepuję z jogurtem, przyprawiam, dodaję parmezan.

Na podpieczonym spodzie rozlewam część masy jajecznej, nakładam szparagi, wylewam pozostałą masę.
Piekę ok 40 minut w 160 st.

poniedziałek, 23 maja 2011

Kurczak w cytrynie

Wiosną i latem niedzielne ciepłe popołudnia wolę spędzać w ogrodzie niż w kuchni. Właśnie dlatego zazwyczaj już w sobotę przygotowuję obiad na następny dzień. Tym razem przygotowałam kurczaka w cytrynie, który najlepiej udaje się właśnie o tej porze roku, kiedy dostępne są już świeże i aromatyczne zioła. 
Nic lepiej nie cieszy mych zmysłów jak połączenie świeżych aromatów cytryny i tymianku z energetycznymi kolorami: żółcią i zielenią.














Kurczak w cytrynie
ilość porcji: 4
____________
4 udka kurczaka
2 cytryny
4 łyżki oliwy z oliwek
gałązka rozmarynu
kilka gałązek tymianku
5 ząbków czosnku
2 cebule
sól, pieprz
1/2 szklanki bulionu lub białego wina
____________

Mięso posypuję solą, pieprzem i wkładam do żaroodpornego naczynia (np. brytfanny). 


Cytryny myję, przelewam wrzątkiem i dzielę na ćwiartki. C
zosnek obieram. Cebulę obieram i kroję w ósemki. Wszystkie te składniki wrzucam do brytfanny. Dodaję zioła. 
Polewam wszystko oliwą i dokładnie mieszam, lekko wyciskając sok z cytryn.

Tak przygotowaną potrawę odstawiam na min. 1 godzinę, a najlepiej na noc, do lodówki.


Piekarnik nagrzewam do 200 stopni. Do brytfanny wlewam bulion lub wino, zakrywam i piekę przez 1 godzinę (j
eśli pokrywka dobrze przylega, nie ma potrzeby podlewania mięsa tworzącym się sosem). Następnie odkrywam mięso i piekę do zrumienienia, około 20-30 minut. 

Bardzo często na spód brytfanny, tuż przed pieczeniem, wrzucam pokrojone w kawałki warzywa: ziemniaki, marchew, pietruszkę. Dzięki temu mam kompletne danie w jednym garnku.

niedziela, 22 maja 2011

Szparagi w sosie winegret

Ten przepis jest moją wersją przystawki, którą jadłam w jednej z restauracji Magdy Gessler. Właśnie oglądam jej program Kuchenne Rewolucje, więc myślę, że to idealny czas na publikację tego przepisu.
To kolejne zestawienie szparagów i pomidorów, bo właśnie zauważyłam, że to dosyć częsty duet w mojej kuchni. Można tutaj użyć również białe szparagi, chociaż ja wolę te zielone, za to że nie trzeba ich obierać, że są bardziej wyraziste w smaku i są niesamowicie zielone.



















Szparagi w sosie winegret  
ilość porcji: 2
____________

1 pęczek zielonych szparagów
szczypta cukru
1/2 łyżeczki masła
1 duży dojrzały pomidor
10 czarnych oliwek
2 ząbki czosnku
2 łyżki białego octu winnego
6 łyżek oliwy
sól, biały pieprz
pęczek koperku
kilka gałązek bazylii
____________

Przygotowuję szparagi, skracając je o ok. 2 cm (zielone szparagi, jeśli są świeże, nie wymagają obierania). Wrzucam do wrzątku z dodatkiem masła, cukru i soli. 

Gotuję ok. 6 minut, tak aby nie rozgotowały się, lecz były jeszcze lekko chrupiące.

Pomidor obieram ze skórki, pozbawiam pestek, a miąższ siekam w kostkę.

W miseczce przygotowuję sos: wlewam ocet winny, dodaję sól i dokładnie mieszam. Następnie dodaję oliwę, przeciśnięty przez praskę czosnek, pokrojone oliwki,  posiekane zioła, oraz pomidora. Sos doprawiam białym pieprzem i cukrem (najlepiej użyć cukru pudru).

Szparagi dokładnie osączam, wykładam na półmisek, polewam sosem i od razu podaję.

czwartek, 19 maja 2011

Zupa szparagowa z pomidorami























Zupa szparagowa z pomidorami
ilość porcji: 4-6
____________

1 pęczek białych szparagów
1 litr bulionu warzywnego
2 duże pomidory
kilka gałązek bazylii lub natki
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżeczki masła
1 łyżeczka mąki
100 ml śmietanki
sól
pieprz
cukier
gałka muszkatołowa
____________

Przygotowuję szparagi, obierając je i skracając o ok. 2 cm.
Jeśli szparagi były świeże, to nie powinny być gorzkie, więc końcówki i obierki wykorzystuję do przygotowania bazy do zupy. Wrzucam je do bulionu warzywnego, dodaję odrobinę masła, cukru i soli. Gotuję przez 10 minut.
Jeśli w tym samym dniu gotuję szparagi (białe lub zielone) do innego dania, np. sałatki, wywar zachowuję i wykorzystuję tutaj zamiast bulionu warzywnego.
Następnie wywar przecedzam i wrzucam  do niego szparagi pokrojone w 2-cm kawałki, gotuję kolejne 10 minut.

Pozostałe masło mieszam dokładnie z mąką i dodaję do zupy. Przez chwilę jeszcze gotuję i dodaję śmietankę, zdejmuję zupę z ognia. 

Pomidory sparzam, obieram ze skórki, pozbawiam gniazd nasiennych, a miąższ kroję w kosteczkę, dodaję do zupy.

Zupę doprawiam solą, pieprzem, sokiem z cytryny i gałką muszkatołową.
Posypuję siekanymi ziołami.
____________
W wersji dietetycznej pomijam śmietankę, masło i mąkę.

wtorek, 17 maja 2011

Sałatka szparagowo-pomidorowa


Sałatka szparagowo-pomidorowa
ilość porcji: 4
____________

2 pęczki zielonych szparagów
1 główka sałaty
2 duże pomidory
2 jajka ugotowane na twardo
pęczek koperku
4 łyżki soku z cytryny
10 łyżek oliwy
1 łyżka musztardy
sól
pieprz
cukier puder
____________

Przygotowuję szparagi, skracając je o ok. 2 cm. W szerokim garnku gotuję wodę z dodatkiem szczypty soli, cukru i łyżeczką masła. Wrzucam szparagi (grubsze na samym początku, najcieńsze po chwili) i gotuję ok. 6-8 minut. Szparagi są gotowe wtedy, kiedy uniesione na widelcu leciutko się uginają. 
Ugotowane szparagi kroję w 2 cm kawałki.

Jajka obieram i kroję w drobną kosteczkę.

Pomidory zalewam wrzątkiem i po chwili obieram ze skórki. Usuwam gniazda nasienne, a miąższ kroję w kostkę.

Sok z cytryny mieszam z oliwą i musztardą. Doprawiam solą, pieprzem i cukrem. Wrzucam jajka, pomidory i posiekany koperek.

Na talerzu układam liście sałaty, na nich szparagi, a całość polewam sosem.

poniedziałek, 16 maja 2011

Chłodnik z botwinki


Pierwsze upału już za nami, a nadchodzą kolejne. Nic lepiej nie smakuje w ciepły wiosenny dzień, jak chłodnik z młodziutkiej botwinki. To kwintesencja wiosennych smaków, których jesteśmy tak spragnieni po długiej zimie!


Wiosenny chłodnik z botwinki
ilość porcji: 4
____________

2 pęczki botwinki
600 ml bulionu drobiowego (lub wody)
4 jaja ugotowane na twardo
1 pęczek rzodkiewek
1 mały ogórek "wąż"
500 ml gęstego jogurtu naturalnego
po łyżce posiekanej natki i koperku
sok z cytryny
sól, pieprz
szczypta cukru pudru
____________

Botwinkę myję i siekam (jeśli wykształcone są małe buraczki, to je także drobno siekam).

Do gotującego się bulionu stopniowo wrzucam: posiekane buraczki, po 5 minutach łodyżki, po kolejnych 5 liście. Gotuję jeszcze przez 5 minut.

Rzodkiewki, ogórek i 2 jaja kroję w drobną kosteczkę.

W dużym garnku, za pomocą trzepaczki mieszam dokładnie jogurt, dodając stopniowo przestudzony wywar z buraków (najpierw sam wywar, a później botwinkę). Jogurt z wywarem łączę stopniowo, aby nie powstały grudki. Następnie doprawiam solą, pieprzem, cukrem i sokiem z cytryny.
Wrzucam warzywa, jaja i zieleninę.

Podaję mocno schłodzony z cząstkami jajek na wierzchu.

____________

Do chłodnika możemy z powodzeniem dorzucić inne składniki, np. pokrojony miąższ pomidora lub dwóch, lub np. ugotowane wcześniej szparagi.


Flan cukiniowy

Delikatne i aromatyczne ciasto, idealne jako wiosenna lub letnia przekąska. Można je przyrządzić z wyprzedzeniem i podawać następnego dnia w towarzystwie sałaty i pieczywa.


























Flan cukiniowy
ilość porcji: 6-8
____________

500 g cukinii
1 duża cebula
2 łyżki oliwy
20 listków bazylii
2 ząbki czosnku
50 g startego parmezanu lub grana padano
3 jajka
1 łyżka mąki
200 ml gęstego jogurtu
sól
pieprz
____________

Cukinię ścieram na tarce, na dużych oczkach.

Na patelni rozgrzewam oliwę, wrzucam pokrojoną w kosteczkę cebulę i chwilę smażę na niewielkim ogniu. Dodaję cukinię i zwiększam ogień. Smażę przez ok. 5 minut na dużym ogniu, cały czas mieszając, tak aby cukinia odparowała nadmiar wody, ale nie zmieniła koloru.
Po tym czasie doprawiam solą i pieprzem i odstawiam do wystygnięcia.

W misce mieszam jaja, jogurt, mąkę, parmezan. Dodaję cukinię, przeciśnięty przez praskę czosnek i porwane w drobne kawałki listki bazylii. Mieszam i jeszcze raz doprawiam.

Okrągłą formę o średnicy ok. 24 cm smaruję oliwą i obsypuję bułką tartą, wylewam masę.

Piekę w 200 stopniach przez ok. 30 minut, aż masa się zetnie i ładnie zarumieni.

Mazurek krówkowy

To nasz ulubiony mazurek. Najbardziej czekają na niego oczywiście dzieci, i to nie tylko ze względu na smak, ale przede wszystkim ze względu na rozwijanie z papierków i podjadanie krówek  :-)


























Mazurek krówkowy
____________

KRUCHE CIASTO:
120 g masła
200 g mąki (może być graham)
szczypta soli
1 rozmącone jajko
2-3 łyżeczki wody
żółtko

MASA:
400 g kruchych krówek
1 łyżka masła
4 łyżki śmietanki 30%

Migdały do dekoracji
____________

Kruche ciasto przygotowuję zazwyczaj w melakserze: do miski wrzucam pokrojone zimne masło i mąkę i dokładnie miksuję. Gdy są dobrze wymieszane, dodaję pozostałe składniki ciasta i miksuję tak długo, aż powstanie jednolita kula ciasta.

Gotowe ciasto zawijam w folię i chłodzę w lodówce ok. 30 minut.

Następnie z ciasta formuję spód mazurka. Można to tego użyć prostokątnej (25x25 cm) lub okrągłej blaszki wyłożonej pergaminem (należy pamiętać o zawinięciu brzegu ciasta w górę na ok. 2 cm). Można też wyciąć z ciasta dowolny wzór (np. jajka) i wykonać dekoracyjny brzeg, który przytrzyma na miejscu wylaną później masę.
Ciasto przyklejam na rozmącone białko.

Uformowane ciasto nakłuwam widelcem i wstawiam na 10 minut do lodówki.

Po tym czasie przykrywam je pergaminem, a na wierzchu rozsypuję suchą fasolę, która zapobiega rośnięciu ciasta w trakcie pieczenia.
Piekę 20 minut w 180 stopniach, a następnie zdejmuję pergamin, smaruję ciasto żółtkiem rozmąconym z odrobiną wody i piekę jeszcze 10 minut. Pozostawiam do ostygnięcia.

Do garnka o gruby dnie wkładam krówki, masło i śmietankę. Rozpuszczam na maleńkim ogniu, ciągle mieszając.

Masę wylewam na ciasto i od razu dekoruję, bo szybko zastyga.

Jajka z wędzonym łososiem

Oto szybki i elegancki sposób podania jaj, nie tylko z okazji wielkanocnego śniadania. 




























Jajka z wędzonym łososiem
ilość porcji: 4-8
____________

4 jajka na twardo
3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
4 plastry wędzonego łososia
pieprz biały
kilka gałązek koperku
____________

Jajka obieram, przepoławiam.

Na każdą połówkę nakładam kleks jogurtu, posypuję delikatnie pieprzem. Na wierzchu układam po kawałku łososia i przybieram koperkiem.

Biała kiełbasa zawijana w ser i boczek


Jak urozmaicić wielkanocne śniadanie? Może podać niebanalnie przygotowaną białą kiełbasę? Dla mnie ten przepis to strzał w dziesiątkę! I chociaż wiem, że nie należy on do tych lekkich i dietetycznych, to moja miłość do boczku zwycięża!




Biała kiełbasa zawijana w ser i  boczek 
ilość porcji: 6
____________

2-3 cebule
1 łyżka oliwy
pieprz
ostra papryka w proszku
½ łyżeczki oregano
½ łyżeczki majeranku
6 kawałków białej kiełbasy
6 plastrów wędzonego boczku
6 plastrów ostrego żółtego sera
½ litra bulionu
____________

Cebulę kroję w piórka, podduszam na oliwie aż stanie się szklista i zdecydowanie doprawiam.


Rozkładam plastry boczku, na każdym układam po plasterku sera, a na każdym porcję cebuli. 
Na końcu na każdej przygotowanej porcji układam po kiełbasce i mocno zwijam, spinając wykałaczką.

Tak przygotowane kiełbaski układam w żaroodpornym naczyniu, zalewam bulionem.

Piekę ok. 30-40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, aż staną się rumiane.

Podaję oczywiście z chrzanem!

Mazurek czekoladowy


Ten mazurek to propozycja dla koneserów mniej słodkich ciast oraz miłośników czekolady w wydaniu bardziej wytrawnym. Dzieci mają do niego mały dystans, myślę jednak że można z powodzeniem dosłodzić masę, a zadowoli wtedy również najmłodszych.

Kruche ciasto jest identyczne jak do mazurka krówkowego, dlatego można za jednym razem przygotować spody do obu tych ciast.




















Mazurek czekoladowy
____________

KRUCHE CIASTO:
120 g masła
200 g mąki (może być graham)
szczypta soli
1 rozmącone jajko
2-3 łyżeczki wody
żółtko

MASA:
150 g gorzkiej czekolady
4 łyżki wody, 6 łyżek śmietanki 30%
2 łyżki masła

4 łyżki konfitury z płatków róż
orzechy włoskie
____________

Kruche ciasto przygotowuję zazwyczaj w melakserze: do miski wrzucam pokrojone zimne masło i mąkę i dokładnie miksuję. Gdy są dobrze wymieszane, dodaję pozostałe składniki ciasta i miksuję tak długo, aż powstanie jednolita kula ciasta.

Gotowe ciasto zawijam w folię i chłodzę w lodówce ok. 30 minut.

Następnie z ciasta formuję spód mazurka. Można to tego użyć prostokątnej lub okrągłej blaszki wyłożonej pergaminem (należy pamiętać o zawinięciu brzegu ciasta w górę na ok. 2 cm). Można też wyciąć z ciasta dowolny wzór (np. jajka) i wykonać dekoracyjny brzeg, który przytrzyma na miejscu wylaną później masę.
Ciasto przyklejam na rozmącone białko.

Uformowane ciasto nakłuwam widelcem i wstawiam na 10 minut do lodówki.

Po tym czasie przykrywam je pergaminem, a na wierzchu rozsypuję suchą fasolę, która zapobiega rośnięciu ciasta w trakcie pieczenia.
Piekę 20 minut w 180 stopniach, a następnie zdejmuję pergamin, smaruję ciasto żółtkiem rozmąconym z odrobiną wody i piekę jeszcze 10 minut. Pozostawiam do ostygnięcia.

W kąpieli wodnej rozpuszczam czekoladę z wodą, dodaję śmietankę i masło. Podgrzewam przez chwilę ciągle mieszając, aż masa będzie miała konsystencję lejącego miodu.

Na spodzie ciasta rozsmarowuję konfiturę różaną, na nią wylewam masę i od razu dekoruję orzechami, bo szybko zastyga.

Sos borówkowy

Najszybszy, najprostszy i najlepszy sos wielkanocny. Uwielbiam go zajadać z pasztetem!





























Sos borówkowy
ilość porcji: dość dużo
____________


½ szklanki borówek do mięs
½ szklanki chrzanu
2 łyżki majonezu
1 łyżka jogurtu naturalnego
____________

Wszystkie składniki mieszam i podaję do mięs, a szczególnie pasztetu.

niedziela, 15 maja 2011

Granola

Ostatnio prawie codziennie z ogromną ochotą zajadam na śniadanie jogurt ze śliwkami i granolą. To świetny zastrzyk energii na początek dnia! Mrożone śliwki podduszam z odrobiną wody i cynamonem w rondelku i podaję z gęstym jogurtem greckim posypując wszystko chrupiącą granolą, pycha!!! I już nie mogę się doczekać, kiedy mrożone śliwki zastąpię świeżymi truskawkami!























Granola
ilość porcji: duży słoik około 2-litrowy
____________

400 g płatków owsianych górskich
150 g ziaren słonecznika
50 g siemienia lnianego
200 g migdałów
50 g sezamu
8 łyżek miodu
6 łyżek oleju
300 ml soku jabłkowego
cynamon
____________

Mieszam wszystkie składniki w dużej misce. Rozkładam wszystko na dużej blasze, tak aby warstwa nie była grubsza niż 1-1,5 cm.

Wstawiam na 20 min. do piekarnika nagrzanego do 180 st. C.

Po tym czasie mieszam granolę i piekę kolejne 20 minut, w tej samej temperaturze.

Kiedy granola jest już sucha i chrupiąca, odstawiam ją do całkowitego wystygnięcia. Następnie przekładam do słoja. 

niedziela, 8 maja 2011

Sos tatarski

Prosty, szybki i doskonały! Ja najbardziej go lubię z gotowaną szynką lub jajkami na półtwardo. 
Najczęściej przygotowuję go bez dodatku jajek, chociaż w większości przepisów się one pojawiają. Jednak dla mnie sos z dodatkiem jajek jedzony w towarzystwie jajek, to już o kilka jajek za dużo :-) Można też dodać do niego kapary, chociaż nie jest to składnik klasyczny, ani konieczny. 






















Sos tatarski
ilość porcji: dość dużo
____________

1 szklanka gęstego jogurtu greckiego
3 łyżki majonezu
1 szklanka siekanych korniszonów
1 szklanka siekanych grzybków z octu
½ szklanki siekanej czerwonej cebuli
½ szklanki siekanych kaparów (niekoniecznie)
3 jajka na twardo (niekoniecznie)
sól
pieprz
____________

Składniki siekamy w zależności od upodobań. Ja lubię większe kawałki, ale można wszystko posiekać bardzo drobno. 

Mieszam wszystkie składniki i doprawiam.

Jeśli robię sos z dodatkiem jajek, to żółtka rozcieram na gładko, łączę z jogurtem, a białka dodaję do sosu posiekane, tak jak pozostałe składniki.

Wielkanocna szynka

Z pewnym opóźnieniem prezentuję przepisy wielkanocne. Będą tutaj na Was czekały cierpliwie do kolejnych świąt :-) 
Pierwszy przepis to kultowa szynka wielkanocna. Uwielbiam ją zajadać krojąc grube plastry i pałaszując z sosem tatarskim lub dobrym chrzanem. Jednak bazą jest tutaj surowa szynka wędzona, która po prostu musi być NAJLEPSZEJ jakości. Jak już zdobędziemy taką szynkę, co na szczęście nie jest już dużym problemem, to gotując ją w warzywach uzyskamy pyszną delikatną wędlinę i boski wywar na wielkanocny żur!



















Wielkanocna szynka
____________

1 surowa szynka wędzona (około 1 kg)
2 marchewki
1 pietruszka
½ selera
1 por
1 cebula
2 ząbki czosnku
3 liście laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
5 ziaren pieprzu
____________

Warzywa obieram, wrzucam razem z przyprawami do zimnej wody i doprowadzam do wrzenia. Gotuję na wolnym ogniu przez pół godziny.
Następnie do gotującego wywaru wkładam szynkę, szybko zagotowuję i zmniejszam ogień na najmniejszy. Gotuję przez 40 minut.

Przygotowuję w misce zimną wodę z dodatkiem kostek lodu. Szynkę wyjmuję z gorącego wywaru i wkładam do miski na 15 minut. Dzięki temu szynka błyskawicznie skurczy się pod wpływem zimna i zachowa swoją soczystość.

Osuszoną szynkę zawijam dokładnie w pergamin i wkładam na kilka godzin do lodówki.

Wywar z gotowania szynki jest idealną bazą do świątecznego żuru. Można też go zamrozić i wykorzystać później.

wtorek, 3 maja 2011

Gulasz z kurczaka po włosku

Właściwie dzisiaj powinno być coś z kuchni francuskiej, bo po powrocie z tego pięknego kraju długo pozostanę oczarowana kruchością ciasta kruchego i lekkością ciasta francuskiego, a odgłos łyżeczki stukającej w crème brûlée pozostanie w mojej głowie chyba już na zawsze. I nawet ślimaki okazały się cudnym doznaniem kulinarnym, bo jak tu nie zajadać się francuskimi specjałami siedząc w knajpce na Montmartre! Jednak jako osoba dość dokładna, mam poczucie, że powinnam jeszcze zaprezentować kilka przepisów, które od pewnego czasu na to czekają. Tak więc dzisiaj moja ukochana cukinia w duecie z kurczakiem, a już wkrótce zaległe przepisy wielkanocne :-)
















Gulasz z kurczaka po włosku
ilość porcji: 4
____________

400 g piersi z kurczaka
2 cebule
2 małe cukinie
2 łyżki oliwy
2-3 łyżeczki oregano
500 ml bulionu drobiowego
sól
pieprz
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
____________

Cebulę siekam i wrzucam na rozgrzaną oliwę. Duszę przez chwilę i dodaję pokrojone w kostkę mięso. Smażę na dużym ogniu przez kilka minut, aż mięso się zrumieni, posypuję oregano. Kiedy jest gotowe, przekładam do rondla.

Cukinie kroję w półplasterki o grubości ½ cm.  Wrzucam na tę samą patelnię i smażę przez 2 minuty na dość mocnym ogniu, aż lekko zmiękną i delikatnie się zarumienią. Dodaję je wtedy do mięsa, a całość zalewam bulionem.
Mąkę mieszam z odrobiną wody i zagęszczam sos, gotując przez chwilę, aż zgęstnieje.
Doprawiam.

Podaję z ryżem lub pieczywem.