środa, 4 sierpnia 2010

Tarta z owocami (truskawkami, malinami, borówkami, jagodami itp.)

Kilka lat temu przygotowałam gruszki z kremem z mascarpone, wg przepisu Magdy z Mediolanu, który umieściła na MniamMniam, i zakochałam się w tym smaku!
Dzięki niesamowitemu syropowi, krem okazał się tak smaczny, że zaczęłam go z powodzeniem stosować do tart owocowych. Z czasem mascaropne zaczęłam łączyć z jogurtem greckim, a ostatnio używam już tylko samego jogurtu - wtedy mam mniejsze wyrzuty sumienia pożerając kolejną porcję tego ciasta :-) Sam syrop, który podczas przygotowywania wprawia mnie w niesamowicie czarodziejski nastrój, doskonale sprawdza się jako dodatek do jogurtu, lodów itp. Z podanych poniżej proporcji powstanie ilość syropu wystarczająca na kilka tart.














Tarta z owocami
ilość porcji: 8
____________

CIASTO:
200 g mąki /często dodaję część mąki graham, ale drobno mielonej od Babalskich/
duża szczypta soli
100 g schłodzonego masła lub margaryny
lekko roztrzepane jajko
2-3 łyżki zimnej wody

1 żółtko do posmarowania tarty

KREM:
250 g mascarpone + 400 g jogurtu greckiego (lub sam jogurt)
1 1/2 łyżki żelatyny

SYROP:
300 ml słodkiego wina
150 g cukru
gałązka rozmarynu
1 kawałek gwiaździstego anyżu
1 kawałek cynamonu
2 goździki
1 liść laurowy
kawałek suszonego strączka chili

OWOCE 
truskawki, jagody, maliny itp.
 ____________

Przygotowuję syrop: gotuję 200 ml wody z winem, cukrem i przyprawami. Gotuję aż konsystencja będzie przypomniała syrop. Studzę.

Z podanych składników zagniatam szybko kruche ciasto (ja przygotowuję je w melakserze). Zawijam w plastikową folię i chłodzę min. 20 minut.

Ciasto rozwałkowuję, przekładam do natłuszczonej formy na tartę, ścinam brzeg, tak aby delikatnie wystawał (ciasto się skurczy w trakcie piecznia, przez co brzeg się obniży). Wciskam ciasto w rowki za pomocą kuleczki z ciasta.Wkładam ciasto do lodówki na 10 minut.

Nakłuwam ciasto widelcem, by nie urosło.
Na ciasto wykładam zgnieciony pergamin, na nim rozsypuję suchą fasolę, która zabezpieczy ciasto przed rośnięciem.

Piekę 20 minut w 180 stopniach, następnie zdejmuję pergamin, smaruję żółtkiem rozmąconym z łyżką wody i piekę jeszcze 10 minut.

Mieszam mascarpone z jogurtem i kilkoma łyżkami syropu (ilość zależy od naszych preferencji).
Żelatynę moczę w kilku łyżkach zimnej wodzie, a po kilku minutach zalewam kilkoma łyżkami gorącej wody. Mieszam, aż do rozpuszczenia, studzę  i dodaję do sera i jogurtu.

Kruche ciasto wypełniam kremem, układam owoce.

Ciasto podaję mocno schłodzone.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz